Jesteś na najlepszej drodze do ircoholizmu
Jesteś na najlepszej drodze do ircoholizmu, jeśli:
1. Twoja dziewczyna musi wchodzić na IRC aby z Tobą pogadać?
2. Pomimo, że rozmawiasz ze swoją dziewczyną na IRCu, pytasz się jej co
chwilę "ile masz lat?" i "czy powymieniamy się zdjęciami?"
3. Dostajesz co jakiś czas mail od IRC operatora z prośbą o pomoc?
4. Czy podpisałeś się kiedyś na jakiejś liście swoim nickiem?
5. Gdy ktoś przedstawia Ci interesującą dziewczynę, masz ochotę wykonać
komendę /whois?
6. Gdy piszesz normalny list do zwykłej osoby, podpisujesz się swoim nickim,
rysujesz uśmiechy i masz ochotę załadować attachment?
7. Zamiast iść na pocztę i wysłać list, naciskasz /send mail albo /dcc send ?
8. Na swojej liście notify masz ponad 100 nicków?
9. Czy przed pójściem spać, czy też po wyjściu z toalety, czy biegniesz do
komputera i sprawdzasz czy ktoś ci mesga przysłał?
10. Czy myślisz o IRC, gdy nie jesteś w sieci?
11. Czy odczuwasz potrzebę spędzania w sieci większej ilości czasu dla
osiągnięcia satysfakcji?
12. Czy marzysz o tym, aby wejść na kanał i kopać i banowac bezmózgich
lamerów?
13. Czy tracisz kontrolę nad czasem na IRC? Cóż ciebie może obchodzić jakiś
tam realny świat i jego problemy skoro masz swój kanał i swoich znajomych?
14. Czy odczuwasz irytację, gdy jesteś zmuszony się wylogować?
15. Czy masz ochotę dokonać aktu samospalenia przed siedzibą TPSA w proteście
zawyżania twojego rachunku telefonicznego?
16. Gdy dzwoni telefon i chcesz podjąć rozmowę, naciskasz /dcc chat - accept?
17. Czy wchodzisz na IRC, aby uciec od problemów życiowych albo po to, aby
przytępić swoje poczucie winy, depresję czy podniecenie?
18. Czy rozmawiając z przyjaciółmi lub członkami rodziny kłamiesz w odpowiedzi
na pytania dotyczące czasu spędzonego na IRC i wmawiasz im, że "tylko
sprawdzałem pocztę"?
19. Czy używanie IRC stanowi ryzyko dla Twojej pracy, kariery zawodowej, nauki
lub kontaktu z bliskim człowiekiem? Szczególnie jak rodzice wyrzucili cię
z domu, rzuciła dziewczyna, zostałeś potraktowany ekskomuniką i nawet nie
wiesz, że jutro jest koniec świata?
20. Czy gdy nie jesteś na IRC czujesz depresję, poirytowanie lub zmiany
nastroju? A może zaczynasz się jąkać, dostajesz wymiotów, biegunki i
migreny (migrenę to dostaje królowa Elżbieta II, a ciebie to tylko łeb
napierd***)?
21. Czy zostajesz na sieci dłużej niż pierwotnie zamierzałeś? Bo po co tyle
siedzieć prze jakimś pudełkiem zwanym monitorem przez tyle godzin? w końcu
zalogowałeś się tylko po to aby ściągnąć pocztę. Ale po chwili dochodzisz
do wniosku, że KTOŚ JEST NA KANALE!!! Ten pomysł przyświeca tobie przez
najbliższych parę godzin. Dopóki nie usłyszysz czyjegoś krzyku tuż nad
głową "Kto znowu blokuje telefon!?!?!".
22. Czy nawet duże rachunki za telefon nie powstrzymują cię przed logowaniem
się na IRC? Co też ta Telekompromitacja Polska SrA może tobie zrobić?
phi... banda idiotów, która ledwo co rozpoznaje różnice między telefonem,
komórką i modemem. I oni mieliby tobie podskoczyć? ano.. bądź pewien, że
niezapłacony rachunek spowoduje ich wściekłość, że kolejny "frajer -
modemowiec" zalega z opłatami i ci odłączą telefon.. upps. Natomiast
rodzice baaardzo nie lubią oglądać zbyt wielu cyferek na rachunku i
billingu, więc wcale się nie zdziw, że trochę pokrzyczą, przestaną się do
ciebie odzywać a nawet wydziedziczą nie chcąc płacić "ukochanemu"
monopoliście.
Jeśli odpowiedziałeś TAK na więcej niż 10% pytań, radzę ci udać się do
najbliższej placówki służby zdrowia czy też zamkniętego zakładu odwykowego w
celu udzielenia sobie pomocy. W przeciwnym wypadku, będziesz miał duże kłopoty
z uzależnieniem. Nie radzę leczyć ircoholizmu - alkoholem czy też narkotykami,
wpadniesz jeszcze w inne nałogi takie jak alkoholizm i narkomania. W celu
zerwania z tym nałogiem radzę dokonać: rytualnego spalenia modemu, rozwalając
go wcześniej młotkiem oraz symbolicznego pocięcia nożyczkami kabla modemowego..
to naprawdę pomaga!!! Wszelkie niby próby zerwania tj. chowanie kabla i
wstrzemięźliwość nie zdają egzaminu, więc tylko i wyłącznie radykalne sposoby
mogą coś zmienić.
Jeśli odpowiedziałeś NIE na więcej niż 10% pytań, to albo jesteś całkowicie
zdrowy i nałóg ci niestraszny, albo perfidnie kłamiesz oszukując sam siebie i
myślisz, że ten problem dla ciebie nie istnieje. Radzę się udać do najbliższej
placówki służby zdrowia lub zakładu psychiatrycznego w celu całkowitego
wyleczenia, gdyż pomimo, że jesteś ircoholikiem sądzisz również że tak nie jest
i jesteś zawodowym kłamcą. Więc hmmm nie martw się wszystko będzie dobrze, jak
chcesz pozostań w domu, zadzwoń na 999 i pozwól, aby do ciebie przyjechali na
sygnale "przyjaciele" z takim miłym facetem w fartuchu, który powie bardzo
cicho i delikatnie "siostro... proszę kaftan" a ty nie będziesz nawet stawiał
oporu.